Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Didimos — Pierwsze Twoje kolorowe, które do mnie gada.Pewnie przez ten szalony bokeh. Yes, I know...
  2. Sukesh — All the best
  3. Julia — Bardzo podobają mi się podobają zdjęcia zawarte na filmie, aż serce rusza. Pozdrawiam...
  4. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  5. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  6. Anettt — Świetne jest.
  7. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  8. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  9. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  10. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Wtorek, 06 Kwietnia 2010

Pudźa. Ciąg dalszy.

galeria, portret uliczny, wyprawa, Indie, Nepal, trochę koloru, cyfrowo, Varanasi, Ganges, pudźa
     I po Świętach... Wpis wpada z jutrzejszą datą — trzeba będzie wrócić do rzeczywistości i mogę mieć małe problemy z czasem. Nawet tak niewielkimi jego ilościami jak te, niezbędne do zamieszczenia wpisu...
     Zdjęcie zrobione zostało podczas pudźy w Varanasi (poprzednie wpisy w tym temacie znajdziecie tutaj i tutaj).
Indie/Nepal - wrzesien 2009
źródło: www.sobanek.com
galeria,portret uliczny,wyprawa,Indie,Nepal,trochę koloru,cyfrowo,Varanasi,Ganges,pudźa
Pudźa. Varanasi.

Powiązany wpis