Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em

Archiwum[spis treści]

ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. Franek — Uwielbiam Pana zdjęcia, są po prostu świetne. Od wielu lat śledzę tego bloga i staram...
  2. Tomek — Miejsce niemal idealne. Zdjęcie super.
  3. Anettt — Świetne jest.
  4. Bartosz — Dziękuję :) Miło mi to czytać :)
  5. Piotr — I tego właśnie szukam w fotografii. Zachwytu nad drobiazgami. Cz/b takiego efektu by...
  6. Bartosz — Już niedługo na blogu :)
  7. Paulina — Witam, a dokąd tym razem?
  8. Piotr — Jak zawsze - podziwiam. Świetne zdjęcia, tekst też trzyma poziom. Podoba mi się pomysł...
  9. Didimos — Czymam kciuki
  10. Astarte — Czyta :)

Zobacz wszystkie...

SŁOWA KLUCZOWE

Czwartek, 05 Listopada 2009

Meczet Piątkowy

wyprawa, Indie, Nepal, galeria, trochę koloru, Delhi, meczet
     Meczet Piątkowy w Starym Delhi, Dżami Masdżid jest głównym meczetem Delhi, którego budowa datowana jest na lata 1654-1658. Ufundowany został przez władcę mogolskiego Szahdżahana z dynastii Wielkich Mogołów, tego samego, który słynie z Tadź Mahal. Jest to największa muzułmańska budowla sakralna w Indiach — chociaż niewiele brakło by 14 kwietnia 2006 roku, na skutek zamachu terrorystycznego przestał istnieć.
Indie/Nepal - wrzesien 2009
źródło: www.sobanek.com
wyprawa,Indie,Nepal,galeria,trochę koloru,Delhi,meczet
Meczet Piątkowy w Starym Delhi - Dżami Masdżid

Trochę suchych faktów:
     Położony jest na wzgórzu w centrum starego miasta Delhi. Do wnętrza prowadzą 3 bramy. Meczet zbudowany jest z czerwonego piaskowca i białego marmuru. Obszerny dziedziniec meczetu może pomieścić 25 tysięcy osób. Posiada dwa minarety o wysokości 41 metrów. W zbiorach meczetu znajduje się kopia Koranu spisana na jeleniej skórze.
     Jego nazwa nawiązuje do tradycji budowli sakralnych w islamie. W każdej miejscowości gdzie zamieszkiwała społeczność muzułmańska budowano jeden centralny meczet na tyle duży, aby pomieścić w nim całą gminę w czasie obowiązkowych, piątkowych modlitw. Budowla taka zwana była najczęściej dżami lub al—masdżid al—dżami. Z myślą o modłach codziennych budowano znacznie mniejsze świątynie.

PS

     A co powiecie na wersję czarno — białą? Ja długo nie mogłem się zdecydować. I nadal nie jestem przekonany do koloru.
Też niebieski
 
06 Listopada 2009 10:43
Czytając wpisy i oglądając Twoje zdjęcia zastanawiam się, co Ty jeszcze robisz w "niebieskim". Powinieneś jeździć, pisąć i fotografować.
a ja chciałbym kiedyś usiąść z Twoja książką/albumem. Doczekam się?
06 Listopada 2009 11:03
Czarno-biały, bez wątpliwości.
06 Listopada 2009 14:29
A ja czekam na następne, kwadratowe, BW :)...
06 Listopada 2009 15:20
Niebieski - bardzo mi milo :) fabryka jednak daje mi nadzieje, ze będę miał za co podróżować...

A co do albumu - pojawi się to pytanie także w formie wpisu - czy byłby ktoś zainteresowany wersja papierową? Ok 40 zdjęć, trochę tekstów, papier 'tashena', twarda oprawa, format 25×20 cm, wszystkie numerowane i podpisane. Cena ok 100 - 150 zl...

Krabikowie - właśnie wciąż się waham.. Ale jak mówi Izoo - w tym przypadku kolor jest bardziej "mokry"
Malczer - może niedługo... a te są aż tak złe??
06 Listopada 2009 15:58
mnie też bardziej czarno-białe

Powiązany wpis