Ale...

o co chodzi?
  •       „Nie tworzę prac wybitnych, mam świadomość własnej niedoskonałości i popełnianych błędów, nie oczekuję więc pochwał i wysokich not.
    Wystawiam fotografie.
          Chcę podzielić się swoim spojrzeniem na Świat i cieszyć radością innych z ich oglądania. Życzę sobie stałego twórczego niezadowolenia z wykonanych zdjęć. Dlaczego? Bo tylko ono jest gwarancją robienia coraz lepszych.”
  • za Hardnut'em
ostatnie komentarzenajczęściej komentowane
  1. apows — Masz racjje ja tez troche fotografuje , ale jak dotad nie wyszlo mi takie fane zdjecie...
  2. Mysh — Wszelkie "kryształowe" klisze najlepiej wychodzą traktowane D76 1:3 - dają tak nieprawdopodobną...
  3. Kuba — Zeiss Ikon Nettar, HP4 - głowa na rynku Kiev60, 80/2.8, AGFApan400 - smoczysko Bardzo...
  4. Mysh — zacznij może wywoływać sam.. ponoć to nie jest takie straszne, jedna trucizna więcej.....
  5. trb — :) Z oczami sprawa jest prosta - osoby fotografowane zazwyczaj siedzą w cieniu a zdjęcie...
  6. Anna — Sukienka sukienką, ale mnie przede wszystkim uderzają te wyraziste oczy. Piękne.
  7. Anna — Ładna kompilacja.
  8. Agnieszka — Nie ma drugiej takiej krainy jak Podlasie... Piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
  9. Tytus — Ja co prawda nie w kwestii kalibracji jakichś tam monitorów, tylko zdjęcia - podoba...
  10. Mysh — Ale ten EasyPix2 jest w podobnej cenie co SpyPro. Mnie spyder wystarczy, większość...

Zobacz wszystkie...

Wtorek, 23 Czerwca 2009

Gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje...

galeria, street, czarno - białe, Warszawa
     Miasto paradoksów i konsekwentnych niekonsekwencji, miasto urbanistycznych eksperymentów i popielatych jednolitych osiedli, miasto kiczu i wyrafinowanego piękna. Miasto budowane, tworzone, przez ludzi spoza miasta.
     Bez prawdziwego centrum, brudna, zaniedbana, Ze Starówką, na której nic się nie dzieje, z dworcami, które przywodzą na myśl którąś z republik kaukaskich, a nie spory kraj Unii Europejskiej, z nierównymi wąskimi ulicami, korkami i architekturą, w której nic do niczego nie pasuje. Niezliczone reklamy, billboardy, telebimy, ulotki, brak śmietników, smród w labiryntach przejść podziemnych, stragany na każdym rogu.
     Miasto, w którym żyję. Które jednocześnie mnie fascynuje i odrzuca.
Dzisiaj zaczynam pokazywać Najbrzydsze Miasto Europy (wg TripAdvisor) tak, jak ja je postrzegam...
Gdzie Hitler i Stalin...
źródło: www.sobanek.com
galeria,street,czarno - białe,Warszawa
Między Świętojańską a Piwną — październik 2008
galeria,street,czarno - białe,Warszawa
Ulica Kozia — październik 2008
25 Czerwca 2009 09:32
Koniecznie całe centrum musisz opstrykać, do okolic Towarowej i tego kopniętego wieżowca.. a potem na Pragie, tylko tam już z jakimś Lomo :)

Powiązany wpis